Logowanie



9 Września 2010
Czwartek

Imieniny obchodzą:
Augustyna,
Aureliusz, Dionizy,
Gorgoncjusz, Pimen,
Piotr, Sergiusz,
Sobiesąd, Ścibor,
Ścibora

praca
jno
biuros
krakow
wrozby

Polskie Delikatesy

    Sklepy firmy POLONUS AS w Drammen i w Oslo w ciagu zaledwie szesciu miesiecy swojego istnienia staly sie glownym zrodlem zaopatrzenia w polska zywnosc dla ...

Kredyty

          Mieszkasz w Norwegii i wynajmujesz mieszkanie? Teraz przyszedł korzystny czas na zakup wlasnego mieszkania. Jeśli pracujesz w Norwegii dłużej niż 1 rok,posiadasz stale dochody to zadzwon do naszego biura-wszystkie formalnosci zwiazane z kr...

Rozliczenia

Rozliczenia ...

Centrum Polacy.no nowy adres

Nowy adres centrum ...

http://polacy.no/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/486989POLONUS_REKLAMA_BANER.jpg
http://polacy.no/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/326661baner2.jpg
http://polacy.no/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/806732rozliczenia.jpg
http://polacy.no/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/771855nowy_adres.jpg
News Image

Polskie Delikatesy

    ...

News Image

Kredyty

...

News Image

Rozliczenia

Rozliczenia Podatku...

News Image

Centrum Polacy.no nowy adres

Nowy adres centrum Polacy.no...

Ogłoszenia
Szukam pracy
Cena do uzgodnienia
1 godzinę temu
swoje 30 minut na kawe
Bezpłatnie
1 godzinę temu
Polski Adwokat w Oslo
1,200.00 NOK
6 godzin temu
Wolne miejsca w aucie
Cena do uzgodnienia
8 godzin temu

Przeglądaj i dodawaj ogłoszenia za darmo!

An error occured during parsing XML data. Please try again.

KSIAZKA : "Miłość", to bardzo trudne słowo"

PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
środa, 03 marca 2010 19:18

oerstavik_hanne180Hanne Orstavik jest w ostatnich latach najczęściej nagradzaną norweską pisarką. Niedawno w Polsce ukazała się jedna z jej najgłośniejszych powieści "Miłość", którą nazwano współczesną wersją bajki o dziewczynce z zapałkami. Choć norweska autorka nie pisze powieści "na plażę" każda jej książka odbija się w Norwegii szerokim echem.

Vibeke, bohaterka "Miłości" żyje w krainie marzeń. Mogłaby znaleźć sobie miłego faceta, ale zamiast tego woli ścigać jakiegoś milczącego wędrowca. Jak myślisz, czemu wielu ludzi wybiera pogoń za iluzją zamiast stawiać czoła realnym problemom?

- Sądzę, że wielu ludzi żyje tak, jak Vibeke. Większość naszego życia przeżywamy nie, jako realne doświadczenie, ale oglądanie prywatnej wersji zdarzeń zapisanej w obrazach, snach i marzeniach. Myślę, że samemu trudno jest nawet zauważyć, że się to robi. A żyjemy tak, bo to łatwe. Nie widzimy siebie z zewnątrz, nie jesteśmy obiektywni i to jest właśnie nasza "rzeczywistość".

Vibeke rani swoich bliskich, bo skupia się na marzeniach. Wszyscy lubimy marzyć, choć rzadko, kto umie się przyznać, że po stresującym dniu zamyka oczy i wyobraża sobie, jak ratuje księżniczkę od smoka. Gdzie twoim zdaniem jest granica pomiędzy oddawaniem się fantazji dla relaksu a niebezpiecznym uciekaniem w iluzję?

- To dobre pytanie. To też jedna z rzeczy, którą opisałam w "Miłości", chciałam właśnie pokazać rzeczywistość poprzez pryzmat tego, jak i co Vibeke myśli. Według mnie wszyscy żyjemy na granicy między wewnętrzną a zewnętrzną rzeczywistością. Bywa, że ta granica przesuwa się raz w jedną, raz w drugą stronę. Myślę, że czytanie książek, oglądanie filmów, odwaga do poznawania nowych ludzi oraz bycie gotowym na nowe doświadczenia to sposoby na prawdziwe otwarcie się na zewnętrzną rzeczywistość.

Nie chcę cię pytać, jak zakończyła się historia małego Jona, bo boje się, że nawet, jeśli nie zamarzł pod drzwiami domu to i tak będzie skuty lodem. Myślisz, że w Norwegii żyje wiele dzieci pozbawionych uwagi i szacunku tak jak on?

- "Miłość" to między innymi powieść o samotności. Według mnie poznanie prawdziwych uczyć drugiej osoby jest niemożliwe z pozycji obserwatora. Dodatkowo akurat samotności bardzo się wstydzimy, ukrywamy ją głęboko. Z tego powodu literatura jest tak ważna, zagłębiając się w lekturę możemy doświadczyć rzeczy takimi, jakimi są naprawdę. Czytając nie możemy już rzeczywistości zmyślać i udawać, że jest taka, jaką chcemy ją widzieć. Wierzę, że tylko widząc rzeczy takimi, jakie są naprawdę, możemy coś zmienić. Na przykład poświęcić osamotnionym dzieciom więcej uwagi.

Dlaczego nadałaś tej powieści tytuł "Miłość"?

- Bo myślę, że to bardzo trudne słowo, choć wszystkim nam się zdaje, że doskonale znamy jego znaczenie. Wybrałam taki tytuł, by pokazać, ile znaczeń kryje, jak trudno jest jednoznacznie stwierdzić, czym miłość naprawdę jest. Miałam nadzieję, że czytelnik zastanowi się nad tym w trakcie lektury.

W Polsce znamy na razie dwie twoje powieści. W obydwu dla bohaterów największym problemem jest skuteczna komunikacja z innymi. Wierzysz, że świat byłby trochę lepszym miejscem gdybyśmy częściej potrafili razem i usiąść i po prostu ze sobą pogadać?

- Trudno rozmawiać, gdy nie wiadomo, co powiedzieć, gdy nie czujesz się witana z otwartymi ramionami, jesteś niepewna siebie i tej drugiej osoby. To jedna z najtrudniejszych sztuk. Zadaniem literatury jest opowiadanie właśnie o takich problemach, nawet, jeśli nie są miłe i życzylibyśmy sobie, by wyglądały zupełnie inaczej.

 

 

wiecej ?

znajdziesz na : wp.pl

Art:napisala : Sylwia Skorstad

Zdjecie : Hanne Orstavik /fot:Hans Fredrik Asbjotnsen/

 

 

 

 

Komentarze (0)Add Comment

Napisz Komentarz
Musisz sie zalogowac aby dodac komentarz, zarejestruj sie jesli jeszcze nie masz konta

busy
 
Copyright Centrum Polacy.no
Projektowanie stron www warszawa
Za treść zamieszczonych ogłoszeń Portal Polacy.no nie bierze odpowiedzialności.
Odwiedziło nas już 1304755 osób